Dodano: 2009-02-01 03:37
A ja lubie placki... I co z tego wynika?
Wracając, mam pytanko które raczej pasuje do tego tematu- czy skalą BPM można określać też elektro?
Np. taki Die Form ma nie jednolitych bitów, wtedy ilość bitów w minucie chyba nie ma znaczenia, skoro na początku przykładowej minuty jest ich np. 10 a potem przez 20 sekund nic. kak to jest?
Dla nieodróżniających techno od elektro, polecam sobie puścić jakiś acid house i dark elektro dla porównania. Nie wspominając o genezie gatunku, inspiracjach, wokalu etc. etc. Od razu można usłyszeć inne sample, inny klimat i inny kierunek rozwoju. muzyki.
To głupie, nie mam motta.
Dodano: 2009-02-01 10:15
Soft mierzy ci BPM jako srednia z calego kawalka. Ja bym zaryzykowal przedzial 120-140 BPM dla dark electro
"Tonight's the night..."
Dodano: 2009-02-01 11:59
Nie ma jakiegos wyznacznika electro np ostaci tempa BPM - kwestia poszczegolnych zespolow, kawalkow. Tempo ok 120 jest niemalze typowe dla calej rodziny muzyki opartej na bitach i na takcie 4/4.
Wezcie sobie zobaczcie np plyty Assemblage23, gdzie na okladce obok utworu zamiast czasu podawane jest tempo poszczegolnego kawalka 
Dodano: 2009-02-01 19:35
porownywac acid house z dark electro to jak new romantic z eurodance.
jedno z drugiego wynika a nie ma prawie nic wspolnego.
generalnie najpierw by trzeba bylo zdefiniowac co mamy na mysli mowiac o electro - moim zdaniem poczatek gdzies w latach 70 i jest to h.hancock, afrika bambata i poniekad kraftwerk z takimi singlami jak radioactivitat czy tour de france. Temat mozna ciagnac i ciagnac, na temat pozniejszych podzialow,inspiracji itp itd. Ale nie ma sie co oszukiwac, teraz czesc zespolow "dark electro" gra zwykla łupanke i tylko dlatego ze maja naklejke "dark" duzo osob akceptuje,aprobuje czy najzwyczajniej w swiecie spuszcza sie na temat takich bandow.
Dodano: 2009-02-02 20:52
hmmm Africa Bambataa zasłynął przede wszystkim robieniem podkładów do muzyki hip hop, zresztą bardzo dobrych...
Dodano: 2009-02-03 01:42
Podobnie jak w pewnym momecnie kariery Herbie Hancock - obaj nic nie mieli do electro...
Ten watek sie ciagnie jak guma do zucia, ja mysle ze wiele osob pomylilo techno (ktore dzisiaj juz w zasadzie nie jest tak popularne) z wsiowym transem, typu uplifting, euro- czy euforic. To dzisiaj rzadzi wsiowymi dichami.
Oczywiscie, prawdziwe rasowe dark electro nie da sie z tym pomylic: trzeba byc idiota bez sluchu zeby do techniawy zakwalifikowac Suicide Comando, Dioxyde, Hocico itd. Ale na pograniczu electro sa juz takie zespoly typu Icon of Coil, typu Alien Vampires (nie dotyczy kawalkow z ostrym wokalem, a jak najbardziej dotyczy kawalkow z babskim wokalem) i inne ktore sa tandetne i muzycznie moglyby zadowolic przecietnego dresa.
Dodano: 2009-02-03 09:45
no prosze was, chyba sobie jaja robicie.
Planet Rock to hiphop ? electro-funk z ktorej strony by nie spojrzec. A Hancock z Rockit (ten ep mialem na mysli)?
BTW. zastanawiajace jest z stwierdzenie "wsiowym trancem ..." skoro na podwalinach eurodance,happy hardcore(moze?) czy trancu powstawaly te wszystkie zespoly. Wezmy VNV Nation, wywalmy wokal - czy to nie jest trance techno? A covenanta z produkacjami od United States Of Mind - bez wokalu ten zespol to disko i to jeszcze roznej jakosci. Klasyki futurepopu jak IoC, Neuroticfish, Culture Kultur, Apoptygma na welcome to earth czy harmonizer - co wykorzystuja jak nie proste petle bitu w tempie 130 4/4. Mam wrazenie ze ludzie uwielbiaja dorabiac ideologie do tego wszystkiego.
swoja droga jezeli ktos AB muzyke uwaza za hiphop a germano disko w postaci and one za dark electro to znaczy ze chyba ktos tu ma blede pojecie nt.
Dodano: 2009-02-03 12:24
| soundcliniqum napisał(a): |
|
BTW. zastanawiajace jest z stwierdzenie "wsiowym trancem ..." skoro na podwalinach eurodance,happy hardcore(moze?) czy trancu powstawaly te wszystkie zespoly. Wezmy VNV Nation, wywalmy wokal - czy to nie jest trance techno? A covenanta z produkacjami od United States Of Mind - bez wokalu ten zespol to disko i to jeszcze roznej jakosci. Klasyki futurepopu jak IoC, Neuroticfish, Culture Kultur, Apoptygma na welcome to earth czy harmonizer - co wykorzystuja jak nie proste petle bitu w tempie 130 4/4. Mam wrazenie ze ludzie uwielbiaja dorabiac ideologie do tego wszystkiego. |
Ty dorabiasz ideologie, my tu stwierdzamy prosty ale bolesny dla niektorych fakt - do d.electro wrzuca sie wszystko co powiedzmy puszcza sie na imprezach, chociaz wiele z tych zespolow spokojnie bujaloby malomiasteczkowe hale-dyskoteki. I tyle.
Tak! Generalnie doklejony do sceny dark independent synth popfuture pop itd itp ma czesto wlasnie pociag do tandety wsiowej (nie wszystkie zespoly oczywiscie). Zgadzam sie co do joty - vnv nation, culture kultur (wszystkie plyty przed ostatnia sa klubowe) itd; a apoptygma w ogole nie z tej bajki bo sa z innej sceny. Po co wywalac wokale z vnv - w calym swoim ksztalcie nadaje sie do Vivy Zwei! Sa az takie "alternatywne"? Tak samo Colony5, Pride and fall itp tandeta. Wolfsheim przeciez sie promowal klipem w Vivie, daleko szukac.
Wspomniany Alien Vampires uzywa na jednej plycie nawet gotowych elementow z komercyjnego zestawu (tzw toolkit) ktory z tego co wiem jest przeznaczony dla producentow psy trance.
Nie ma sie co kopac z koniem, jest taka pokusa i trudno. Ale tez nie mieszajmy tego z czysta scena dark electro.
Dodano: 2009-02-03 13:10
Cieszyłbym się gdyby radio nadawało o poranku VNV nation, czy apoptygmę. w odróżnieniu od połowy sceny dark electro te projekty umieją komponować i wymyślać ciekawe melodie :) nie móię o dobrych zespołach takich jak Hocico np. ale dark electro jest w tej chwili za dużo i to czasem taki badziew że DJ tiesto jest ciekawszy.
Dodano: 2009-02-03 14:43
| RuczajDJ napisał(a): |
| [quote:562a4416d4="soundcliniqum"]
BTW. zastanawiajace jest z stwierdzenie "wsiowym trancem ..." skoro na podwalinach eurodance,happy hardcore(moze?) czy trancu powstawaly te wszystkie zespoly. Wezmy VNV Nation, wywalmy wokal - czy to nie jest trance techno? A covenanta z produkacjami od United States Of Mind - bez wokalu ten zespol to disko i to jeszcze roznej jakosci. Klasyki futurepopu jak IoC, Neuroticfish, Culture Kultur, Apoptygma na welcome to earth czy harmonizer - co wykorzystuja jak nie proste petle bitu w tempie 130 4/4. Mam wrazenie ze ludzie uwielbiaja dorabiac ideologie do tego wszystkiego. |
Ty dorabiasz ideologie, my tu stwierdzamy prosty ale bolesny dla niektorych fakt - do d.electro wrzuca sie wszystko co powiedzmy puszcza sie na imprezach, chociaz wiele z tych zespolow spokojnie bujaloby malomiasteczkowe hale-dyskoteki. I tyle.
Tak! Generalnie doklejony do sceny dark independent synth popfuture pop itd itp ma czesto wlasnie pociag do tandety wsiowej (nie wszystkie zespoly oczywiscie). Zgadzam sie co do joty - vnv nation, culture kultur (wszystkie plyty przed ostatnia sa klubowe) itd; a apoptygma w ogole nie z tej bajki bo sa z innej sceny. Po co wywalac wokale z vnv - w calym swoim ksztalcie nadaje sie do Vivy Zwei! Sa az takie "alternatywne"? Tak samo Colony5, Pride and fall itp tandeta. Wolfsheim przeciez sie promowal klipem w Vivie, daleko szukac.
Wspomniany Alien Vampires uzywa na jednej plycie nawet gotowych elementow z komercyjnego zestawu (tzw toolkit) ktory z tego co wiem jest przeznaczony dla producentow psy trance.
Nie ma sie co kopac z koniem, jest taka pokusa i trudno. Ale tez nie mieszajmy tego z czysta scena dark electro.[/quote:562a4416d4]
chyba tu sie kolega rozpedzil bo nigdzie osobistych wycieczek nie robilem :wink:
napisalem iz w ogolnosci dorabia sie ideologie. Bo czemu np. Kalwi&Remi jest ble a Soman ma byc ok, skoro to miejscami te same brzmienia tylko inna modulacja,filtracja itd itp.
bo pytaniem jest czym tak naprawde jest dark electro i czym jest techno? Bo argumentem typu
| Cytat: |
| ja będąc z deczka młodsza słuchałam techniawek i nie widzę z nimi wiele wspolnego w electro... kiedy mi się wtedy zapuściło Project Pitchfork uciekałam daleko |
udawadnia jest ze temat jest bez sensu a nie z gumy.
Dodano: 2009-02-03 16:13
| soundcliniqum napisał(a): |
| Bo czemu np. Kalwi&Remi jest ble a Soman ma byc ok, skoro to miejscami te same brzmienia tylko.... |
dlatego
| soundcliniqum napisał(a): |
| .....inna modulacja,filtracja itd itp. |
"Tonight's the night..."
Dodano: 2009-02-03 16:46
i tak manieczki i tak :wink: :lol:
chociaz moze i zostanmy przy tym ze jest roznica, skoro co poniektorzy twierdza ze rammstein to industrial a project pitchfork to dark electro.
Za 20 stron ludzie i tak nikt nie bedzie rozroznial techno od electro od 'darkelectro'. Ciekawe gdzie uczestnicy dyskusji wrzuca takie gatunki jak house, trance, breakbeat ... pewnie wszystko to techno a latekstowe majtki to dark electro :wink: :wink: :wink:
ps. taki joke, nic osobistego
Dodano: 2009-02-03 17:50
| soundcliniqum napisał(a): |
|
napisalem iz w ogolnosci dorabia sie ideologie. Bo czemu np. Kalwi&Remi jest ble a Soman ma byc ok, skoro to miejscami te same brzmienia tylko inna modulacja,filtracja itd itp. |
He, a ja powiedzialbym ze jest odwrotnie - sa te same filtry (cutoff, phaser i chorus gesto sie sciele) i te same modulacje (wyraznie i tu i tu slychac skoki pitch), ale brzmienia jednak inne. Soman - ktory oczywiscie niewiele ma wspolnego z dark electro- jednak nie wypuszcza sie w tak wysokie rejestry jak Kalwi-und-Remi, o ile moge sadzic o zespole na podstawie jednego kawalka zgranego w radiu
Poza tym leady Somana sa wlasnie stlumione wspomnianym katofem, zeby bylo to charakterystyczne buczenie.
No w sumie gdyby to byla dyskusja trance a electro to bylby sens. Zestawienie techno z (dark)electro jest tak bezsensowne ze nic z tego tematu nie da sie wykrecic.
Dodano: 2009-02-03 18:06
mysle jednak ze z somanem jest zgola odwrotnie, kiedys bylo happyhardcore,hardtechno teraz mozna to nazwac industrial 4 clubs.
dobra, zostawmy somana w spokoju 
Dodano: 2009-02-03 18:29
Zostawmy - bardzo sympatyczny i spoko gość 
"Tonight's the night..."
Dodano: 2009-02-22 11:43
Zeby nieco podniesc temperature
http://techno.org/electronic-music-guide/
niech Was nie zmyli slowo techno w linku. To guide stworzony przez DI - Digitally Imported.
"Tonight's the night..."
techno Dodano: 2010-10-24 12:58 Zmieniono: 2010-10-24 13:07
Już jakiś czas siedzę w tej muzyce, to może się wypowiem. Typowe cechy techno, to:
- monotonny, miarowy rytm w tempie do 135 uderzeń na minutę
- użycie niemal wyłącznie syntetycznych brzmień
- liczba ścieżek jest ograniczona do niezbędnego minimum, w celu uwypuklenia brzmienia, które jest starannie dopracowane
- praktycznie brak wokalu.
Wczesne techno (tzw. I fala detroit techno) powstawało pod silnym wpływem Kraftwerk i, co by nie mówić, było podobne do electro
Na początku lat 90-tych miała miejsce II fala detroit techno - muzyka stała się bardziej surowa
Nie wiem, jak wam, ale mnie to w niczym nie przypomina electro (o ile electro to to - )
Poza tym osobiście uważam, ze muzyce techno bliżej do industrialu, niż do disco z pola, jak większość osób spoza tego kręgu uważa :)
Dodano: 2010-10-24 15:19
http://www.youtube.com/watch?v=617ANIA5Rqs&translated=1
Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P
Dodano: 2010-10-24 18:36 Zmieniono: 2010-10-24 18:38
model 500 <3 kurde tozto juz klasyka w najczystrzej postaci. W pozniejszych czasach dobre techno tez powstawalo i ciagle powstaje, wszystko gralo poki Niemcy sie go nie tkneli i nie zrobili jakis szitow na pograniczo happy hardcorow.
A ze podobne do kraftwerka? Kraftwerk to jeden z najbardziej wplywowych zespolow 20 wieku. Moze oni + beatlesi. Kazda elektroniczna muza, gdzies tam jakos sie od nich zaczyna i im zawdziecza to czym jest teraz, ostatni zamieszczony przez korsarz-a kawalek pokazuje, ze rowniez i hh.
Co do pokrewienstwa techno i industrialu to jest ono oczywiste, ale w zalozeniach bo z brzmieniami juz bywa inaczej. W swych najbardziej czystych postaciach oba gatunki skupiaja sie na wypranych z emocji, mechanicznych dzwiekach. Cel osiagaja jednak w calkiem inny sposob. W teorii oba nutry powinny swietnie wspolgrac.
Dodano: 2010-10-24 19:33
| DakK0n napisał(a): |
| model 500 <3 kurde tozto juz klasyka w najczystrzej postaci. W pozniejszych czasach dobre techno tez powstawalo i ciagle powstaje, wszystko gralo poki Niemcy sie go nie tkneli i nie zrobili jakis szitow na pograniczo happy hardcorow. |
W Niemczech mamy klub Tresor promujący styl minimal techno.
Poza tym happy hardcore wywodzi się raczej z breakbeat hardcore (kojarzysz album "Experience" The Prodigy?), a ten z kolei z acid house...
| DakK0n napisał(a): |
| A ze podobne do kraftwerka? Kraftwerk to jeden z najbardziej wplywowych zespolow 20 wieku. Moze oni + beatlesi. Kazda elektroniczna muza, gdzies tam jakos sie od nich zaczyna i im zawdziecza to czym jest teraz, ostatni zamieszczony przez korsarz-a kawalek pokazuje, ze rowniez i hh. |
To wiadomo :) . Oni i Tangerine Dream (ponoć mieli inspirować pierwszych twórców trance'u, chociaż ze współczesnej muzyki elektronicznej najbliżej im chyba do ambientu:
)
A, że hip-hopowy kawałek... według Ishkur's Guide kawałek "It's Automatic" Freestyle to electro ^^.
| DakK0n napisał(a): |
| Co do pokrewienstwa techno i industrialu to jest ono oczywiste, ale w zalozeniach bo z brzmieniami juz bywa inaczej. W swych najbardziej czystych postaciach oba gatunki skupiaja sie na wypranych z emocji, mechanicznych dzwiekach. Cel osiagaja jednak w calkiem inny sposob. W teorii oba nutry powinny swietnie wspolgrac. |
Powiedziałem tak głównie dlatego, że większość osób, które techno nie słuchają, zazwyczaj kojarzą go z tym:
Lub, w najlepszym razie, z tym:
(fani Metallici, wybaczcie
)
Dodano: 2010-10-25 11:39
Prawdziwe pierwsze wersje Techno to mieszanka syntezatorowej muzy z dyskotekową np to :
[URL=http://]
http://www.youtube.com/watch?v=FqKnRHLCcdA&feature=related[/URL]
[URL=http://]http://www.youtube.com/watch?v=GxvfmghoAo0&feature=related[/URL]
http://www.youtube.com/watch?v=oA6kVw8O1cE&feature=related
A robię co chcę ! No, prawie co chce :)
Dodano: 2010-10-25 13:46
| korsarz napisał(a): |
|
W Niemczech mamy klub Tresor promujący styl minimal techno. Poza tym happy hardcore wywodzi się raczej z breakbeat hardcore (kojarzysz album "Experience" The Prodigy?), a ten z kolei z acid house... |
Tak o tym klubie slyszalem chociaz wielkim fanem minimali nie jestem. Moze nie dokladnie z nazwy, ale cos mi swita.
Co hardcorow to nie twierdze, ze wywodza sie z techno, nie mam zamiaru sie bawic w nazi genre i tu dyskutowac o historii, ale to oczywiste, ze maja inne podloze. Natmomiast mi chodzilo o ta dolna czesc ekranu techno na Ishukur Guide (skoro juz sie tak do tego odwolujemy, ale to jest STRASZNIE nie aktualne i kontrowersyjne miejscami). Chodzilo mi o takie zaczete w Europie szczegolnie w niemczech i wloszech techno na pograniczu z ravami etc.
| korsarz napisał(a): |
|
Powiedziałem tak głównie dlatego, że większość osób, które techno nie słuchają, zazwyczaj kojarzą go z tym: |
O LOL
| Tom1977 napisał(a): |
| Prawdziwe pierwsze wersje Techno to mieszanka syntezatorowej muzy z dyskotekową np to :
[URL=http://] http://www.youtube.com/watch?v=FqKnRHLCcdA&feature=related[/URL] [URL=http://]http://www.youtube.com/watch?v=GxvfmghoAo0&feature=related[/URL] http://www.youtube.com/watch?v=oA6kVw8O1cE&feature=related |
To nie techno to disco/italo lat 80. Przyjemna muza, ale nie majaca nic wspolnego z techno.
... Dodano: 2010-10-25 14:44
Jakie italo ? Chyba nie wiesz co piszesz...
A robię co chcę ! No, prawie co chce :)
Dodano: 2010-10-27 11:09 Zmieniono: 2010-10-27 11:10
Jedno zapytaie na google i mamy dyskografie laserdance wraz z skladankami na ktorych mieli kawalki: [URL]http://www.discogs.com/artist/Laserdance#t=Tracks-Appear-On_Compilations&q=&
=1[/URL]
Przyklady:
The Challenge (Vocoder Version)
Various - Tact Disco Vol. 14 (Cass, Comp)
Humanoid/Invasion (Dance Mix)
Various - The Best Of Italo-Disco Vol. 6
Fear
Various - The Best Of Italo Disco Vol. 10
Humanoid Invasion
Various - Italo Dance Classics Vol. 4
You & Me (Remix)
Various - Italo Vol. 3
i tak sie ciagnie w dol. Na kompilacji HH, nie znajdziesz hocico, a na kompilacji dark electro nie znajdziesz Britney SPears. Ale ok last twierdzi, ze grali jakis spacesynth. Mimo wszystko disco/italo/dance tamtych lat majacy wspolnego cale nic z techno tymbardziej, ze ta muza powstala pod koniec lat 80/na poczatku 90 gdy wchodzila juz druga fala detroit techno.